godlo

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

"Głód wiedzy prowadzi na wyżyny moralne, intelektualne i społeczne."

prof. Andrzej Waksmundzki

Szkoła Podstawowa im. prof. Andrzeja Waksmundzkiego w Ostrowsku

e-Dziennik

libruslogo

Kalendarz roku szkolnego

rok szkolny 2018 19

aktywna

narodowy czytelnictwa


spinka1

LIFE - IP MAŁOPOLSKA


1

prof. Andrzej Waksmundzki

Waksmundzki

Certyfikaty szkoły

Budowa naszej szkoły

Lego raz jeszcze


"Lego robotyka - od teorii do praktyki" czyli co tak naprawdę robiliśmy...

Podczas naszych wspólnych warsztatowych spotkań z robotyki powstało wiele projektów maszyn i mechanizmów. W tej edycji w szczególności uwagę poświęciliśmy odwzorowywaniu i modelowaniu przy wykorzystaniu lego mechanizmów znanych z życia codziennego. Co więcej dodatkowo za pomocą budowanych modeli rozwiązywaliśmy istotne z punktu robotyki i automatyki zagadnienia, związane z zadaniami transportowymi, magazynowaniem, ale też z programowaniem określonej ścieżki ruchu. 

 


fio


  • 3
  • 100_1966
  • 100_1921
  • 100_1920
  • 100_2053
  • 100_1975

 

Młodsza grupa

Tutaj na szczególną uwagę zasługują wybudowane przez nas zegary lego. Ustaliliśmy, jednak, że przy ich pomocy nie możliwe jest dokładne mierzenie czasu. Występujące na klockach luzy, sprawiają, że trybiki zegara nie działają powtarzalnie. Dodatkowo zegar uruchamialiśmy wprawiając rękami wahadło w ruch. Tutaj szybkość poruszania się wskazówki często zależała od siły jaką użyliśmy. Na pewno był to bardzo ciekawy eksperyment, z którego wysunęliśmy wniosek: jeśli chcesz ugotować jajko na miękko użyj do tego zwykłego zegara.

Na uwagę zasługuje także projekt wkrętarki. Dzięki zastosowaniu przełożenia redukującego prędkość wiertła, możliwe było wkręcanie prawdziwych wkrętów, niestety nie w drewno, ale w tekturę. Pomimo tego szczegółu poczuliśmy się jak majsterkowicze.

Jako, że warsztaty odbywały się w upalne dni przydały nam się wybudowane na jednym za zajęć wiatraki. Napędzane za pomocą silnika wytwarzały na tyle dużo wiatru, że spokojnie mogły dawać nam ochłodę. Z siłą wiatru związana była także inna konstrukcja – jacht lądowy. Ten z kolei wynalazek wprawialiśmy w ruch dmuchając z całych sił w żagiel.

Jedne z zajęć przeznaczyliśmy na budowanie pojazdów, Badaliśmy zależność wielkości kół od prędkości pojazdu, ale także stosując różne przełożenia sprawialiśmy, że pojazd kosztem prędkości zyskiwał zwiększenie mocy, przez co z łatwością wyjeżdżał po nawet ostro nachylonych stokach. Do pojazdów dobudowywaliśmy przyczepki przewożące różne produkty. Pojazdy sprawiły nam naprawdę wiele frajdy.

Podczas jeszcze innego warsztatowego dnia przenieśliśmy się na plac budowy budując żurawie przenoszące ładunki na wysokości oraz wózki widłowe, które mogły ustawiać palety np. na półkach magazynu. Obydwie konstrukcje były sterowane przy pomocy czujników przechyłu, czyli żyroskopów. Dzięki nim powstały „piloty”, które służył np. do podnoszenia i opuszczania liny żurawia.

Po realizacji kilkunastu mniejszych oraz większych projektów dotarliśmy do końca warsztatów. Raz jeszcze budowaliśmy pojazdy, tym razem jednak bez instrukcji. Powstały niezwykłe maszyny wyposażone w różne rozwiązania napędowe. Jeden z pojazdów uzyskiwał napęd z przekładni ślimakowej, inny z kolej używał do działania przekładni kątowej, a jeszcze inny pasowej. Było to najlepsze podsumowanie całości warsztatów i przegląd różnorodności mechanizmów jakie wykorzystywane są zarówno do budowania z lego jak i w życiu codziennym.

 

Grupa starsza

Bardzo dużą część warsztatów przeznaczona była na realizację zadań związanych z ruchem i działaniem robo-pojazdów. 

Za pomocą robo-wywrotki realizowaliśmy zadanie transportowe polegające na przewożeniu ładunków z bazy na plac budowy i z powrotem. Wyposażone w gąsienice wywrotki woziły bez wytchnienia z jednego końca Sali na drugi klocki. Tutaj też pojawił się pierwszy problem dotyczący słabej przyczepności gąsienic na podłodze, która okazała się zbyt śliska. Rozwiązaniem okazało się zmniejszenie prędkości pojazdów i zastosowanie gumek recepturek w celu zwiększenia przyczepności.

Drugim robotem budowlanym była spycharka. Ten autonomiczny robot miał wypychać z przygotowanego i wyrysowanego na ziemi okręgu kubki. Zadanie nie okazało się aż takie trudne jeśli dysponuje się odpowiednimi narzędziami. Robo spycharki wyposażone w  czujnik koloru skanowany podłogę, po natrafieniu na linię wyrysowanego okręgu rozpoznawały jej kolor, zawracały do środka, obracały się o zadany kąt i raz jeszcze jechały w stronę krawędzi okręgu. Po kilkukrotnym powtórzeniu tych sekwencji ani jeden kubek nie został wewnątrz okręgu. To zadanie nauczy nas czym są algorytmy i gdzie się je wykorzystuje.

Po przygodach ze spycharką przyszła kolej na wózek widłowy. Naszym celem było przenoszenie ładunków i takie manewrowanie robotem, aby nie „utknął” on na jeden ze ścian magazynu. Mimo tego, że sztaplarka poruszała się na kołach, pojazd znacznie lepiej spisywał się na mniejszych prędkościach. Wtedy zaplanowane ruchy były dokładniejsze, robot bez trudu mógł się obracać, a  przewożony ładunek na palecie nie spadał. 

Kolejnym projektem wartym zapamiętania był podnośnik nożycowy. Ten ciekawy projekt zamieniał ruch obrotowy silnika w ruch liniowy. Dzięki temu możliwe było otwieranie i zamykanie konstrukcji nożyc. Na platformie mocowaliśmy smartfony, które przemieszczając się razem z robotami nagrywały otoczenie.

Po wybudowaniu wielu mobilnych robotów przyszła pora na konstrukcję stacjonarną. Wybudowaliśmy i zaprogramowaliśmy dystrybutor do napojów. W swojej miniaturowej wersji potrafił na życzenie operatora wydać jeden z czterech kolorów klocków. Jako, że mieliśmy do dyspozycji klocki żółte, czerwone niebieskie oraz zielone, szybko każdy kolor uzyskał nazwę komercyjnych napojów.

Na warsztatach pojawiły się także projekty turbin wiatrowych. Te dzięki sprzężeniu z dodatkowym silnikiem uzyskały płynną regulację obrotów. Ta przydatna funkcja od razu została wykorzystana do zaprogramowania czujnika natężenia światła, który ustawiał silnik na wyższą prędkość w sytuacjach dobrego oświetlenia i na niższą bądź przypadku słabego.

Następnie raz jeszcze wróciliśmy do budowania pojazdów. Tym razem był to projekt wyścigówki z przednimi skrętnymi kołami. Oczywiście po pierwszych testach uznaliśmy, że wyścigówka jest za wolna, więc szybko pojawiło się przełożenie przyśpieszające pracę silnika. Wyścigówki zataczały kolejne i kolejne okrążenia, a my przybliżyliśmy się d ostatnich warsztatów.

Nareszcie każdy mógł się popisać zdobytymi umiejętnościami budowania i programowania robotów pracując nad własnym projektem. Powstały niesamowite roboty, które uczestnicy na pewno jeszcze długo będą wspominać.

Na koniec zarówno jednej jak i drugiej grupy zostały rozdane dyplomy, które nie tylko są pamiątką, ale też świadczą o nabyciu pewnych umiejętności związanych z budowaniem i programowaniem robotów.


Projekt „Lego robotyka – od teorii do praktyki”


fio


„Lego robotyka”  ponownie w Szkole Podstawowej w Ostrowsku

„Lego robotyka – od teorii do praktyki” to kolejna propozycja zajęć edukacyjnych, które uczą „młodych inżynierów”, jak budować roboty, zapoznają ich z pojęciami związanymi z robotyką, a przede wszystkim – wprowadzają w fascynujący świat nauki. Dzięki staraniom grupy nieformalnej „Rodzice na rzecz rozwoju dzieci” (w składzie p. Urszula Dębska-Ciężobka, p. Leszek Ciężobka i p. Aneta Twaróg ) przez cały sierpień dwa razy w tygodniu odbywają się w budynku szkoły zajęcia z robotyki. Tym razem 20 uczniów w dwóch grupach wiekowych  rozwija swoje umiejętności i wiedzę z  zakresu konstruowania i programowania robotów w oparciu o zestawy edukacyjne Lego Education WeDo oraz Lego Mindstorms EV3 zdobyte już podczas realizacji pierwszej edycji projektu pn. „ Radość budowania”.

Podczas zajęć uczestnicy konstruują własne roboty i uczą się je programować. Co ważne, zajęcia odbywają się w małych grupach, dzięki czemu każde dziecko traktowane jest indywidualnie, a opiekun p.  Jakub Kasperkowicz  jest do ciągłej dyspozycji, kameralna atmosfera sprzyja zabawie i nauce.

Podczas dwugodzinnych warsztatów młodsi konstruktorzy stworzyli do tej pory z zestawów Lego WeDo: wiatraczki, miotełki, wędki. Po zbudowaniu robotów następuje jego programowanie i testowanie podczas zabawy. Dzięki kreatywności młodych umysłów, ich chęci eksperymentowania oraz otwartości na próby i błędy zbudowane konstrukcje poruszają się jak prawdziwe.

Lego Mindstorms to już bardziej zaawansowane programowanie, nie wspominając o konstruowaniu. Tu wykorzystywany jest do programowania graficzny język blokowy. Starsi „inżynierowie” uczą się uruchamiać maszyny budowlane – wywrotkę i spychacz – a wszystko to odbywa się po przez sterowanie  za pomocą kości EV3, również programowanie czujnika koloru. Zbudowane pojazdy przewożą ładunki na odległość, wypychają przedmioty  za okrąg.  

Instytucją wspierającą cały projekt jest Grupa Inicjatyw Lokalnych GIL z panem Adamem Kustwanem na czele, która pomogła pozyskać środki z Funduszu Inicjatyw Lokalnych Małopolska Lokalnie.

FIO Małopolska Lokalnie jest programem wsparcia skierowanym do młodych organizacji pozarządowych, grup nieformalnych i grup samopomocowych działających na terenie województwa małopolskiego. Powstał z inicjatywy czterech organizacji pozarządowych: Fundacji Biuro Inicjatyw Społecznych, Stowarzyszenia Forum Oświatowe Klucze, Fundacji Sztuki, Przygody i Przyjemności ARTS oraz Babiogórskiego Stowarzyszenia Zielona Linia.

  • 100_1937
  • 100_1915
  • 100_1952
  • 100_1939
  • 100_1928
  • 100_1951
  • 100_1962
  • 100_1931
  • 100_1941
  • 100_1935
  • 100_1947
  • 100_1917
  • 100_1938
  • 100_1936
  • 100_1922
  • 100_1926
  • 100_1923
  • 100_1942


     grosz  worwa  trzymaj  akbezpuch  Bezpiecznaplus  mleko  owoce